Wygrzebałam kilka ciekawostek (nie zgadniecie skąd hetardzi biorą ciekawostki) o Azji, głównie o Japonii. Możliwe, że już niektóre znacie, a o innych nigdy nie słyszeliście. Więc bez zbędnego przedłużania.
1. Muszę zawieść fanów Naruto. Shurikeny nie nadają się na broń.Ich celność pozostawia wiele do życzenia, poza tym trafienie prawie wcale by nie bolało. Dużo więcej sensu ma dźganie kogoś zaostrzonymi pałeczkami.
2. Naleśniki to danie, które wszystkich zadziwia: prawdziwe europejskie naleśniki zadziwiają Azjatów swoją prostotą, a z kolei naleśniki po azjatycku zadziwiają Europejczyków olbrzymią ilością dodatków. Gdy my jemy naleśniki z serem albo jakąś polewą w Azji znajdziemy w naleśniku na przykład sernik albo inne ciasto, polewy w różnych smakach, lody i mnóstwo owoców. W Japonii są nawet naleśniki nadziewane nattō (japońska potrawa ze sfermentowanych ziaren soi o nieprzyjemnym zapachu i lepkiej konsystencji). Kleju kleju.~
3. Na Tajwanie są miejsca, w których obok siebie stoją dwa takie same sklepy z pamiątkami - jeden dla Chińczyków i jeden dla klientów z innych krajów. I zazwyczaj te dla Chińczyków są bogatsze.
4. W Hongkongu można dostać mangi i anime praktycznie wszędzie - na ulicznych kramach, w zwykłych księgarniach, a nawet na dworcach. Co więcej, popularne w Hongkongu książki czy publikowane tygodniowo mangi są wydawane w pełnym kolorze i są obite lamą (lama to rodzaj jedwabnej tkaniny z metalowymi nićmi, zwykle złotymi lub srebrnymi, o wysokim połysku). To dopiero materiał na pamiątki!
5. Japonia utrzymywała niegdyś stosunki dyplomatyczne z Anglią, Hiszpanią i Portugalią, lecz po zamknięciu kraju jedynym państwem, z jakim przez długi czas prowadziła handel, była Holandia. Informacje o wydarzeniach w Europie i okolic znane były jako "Holenderskie Pogłoski". Dzięki nim Japonia żyjąca w izolacji łatwo i szybko dowiadywała się, co dzieje się na kontynencie europejskim.
6. Hikikomori to choroba cywilizacyjna zaobserwowana po raz pierwszy właśnie w Japonii. Objawia się skrajnym odizolowaniem od społeczeństwa poprzez długotrwałe zamykanie się w domu (od kilku miesięcy do kilku lat). Tak w skrócie - no life.
7. Japonia jest na 7 miejscu jeśli chodzi o szybkość chodzenia. Tak na marginesie wspomnę, że Polska jest na 12 miejscu, zaś Chiny na 24.
8. Wiadomości w Japonii są trochę inne niż u nas (przynajmniej według mnie). Podaje się w nich np. że odbyła się inauguracja roku szkolnego, urodziło się jakieś słodkie zwierzątko, że popularny jest film o kocie wchodzącym do garnka, że tuńczyk jest smaczny... Czasami, choć rzadko, można usłyszeć o tym, że zakwitły wiśnie.
9. Podobno w Japonii czyści się dywany rolką, a odkurzacza używa się tylko wtedy, kiedy nie da się czegoś zebrać ręcznie. Nie wiem jak u was, ale ja nie miałabym cierpliwości klęczeć i zbierać to wszystko tą rolką.
I tak dla utrwalenia:
10. Symbolika flagi Japonii: Od czasów, kiedy książę Shōtoku wysłał pismo wraz z poselstwem do Chin podczas panowania dynastii Sui, zaczęto myśleć o Japonii jako o Kraju Wschodzącego Słońca. Czerwony okrąg symbolizuje właśnie słońce.
Dowiedzieliście się czegoś nowego? :3
Dowiedzieliście się czegoś nowego? :3
Dodatkowo mam dla was taką ładną tapetkę którą znalazłam w internecie.~
"6. Hikikomori to choroba cywilizacyjna zaobserwowana po raz pierwszy właśnie w Japonii. Objawia się skrajnym odizolowaniem od społeczeństwa poprzez długotrwałe zamykanie się w domu (od kilku miesięcy do kilku lat). Tak w skrócie - no life." - bardzo podobna jest choroba w japonii o nazwie "otaku"
OdpowiedzUsuńUhu. Dlatego przestałam nazywać się Otaku. Teraz jestem Mangozjadem. :D
UsuńCiekawe ciekawostki, dowiedziałam się kilku rzeczy :D Dotychczas znałam jedynie znaczenie flagi Japonii.
OdpowiedzUsuńRika~Chan